Miltonowi zdarza się oszaleć kiedy czyta Bukowskiego

Autor: Ewa Solska , Gatunek: Poezja, Dodano: 01 sierpnia 2010, 08:05:34
[tekst został skasowany przez autora]

Komentarze (14)

  • tak, to będzie to, o 3.99 nad ranem szczególnie, podoba mi się bez zastrzeżeń

  • no to ok :)

  • Mieszany jest ten tekst. Można by było popracować tydzień, nadać mu zwartą formę, byłoby ok.

  • ale jest wspaniały, bardzo mi się podoba

  • Gówniany tekst.

  • Gówniana to jest Twoja stara. Dobry wiersz.

  • Fajni jesteście :)
    A PB mnie nie-nawidzi bo go chyba za bardzo poprztykałam...
    PB nie bądź smutny (pozdroooofki)

  • ?

  • Grzegorzu do Ciebie (dziękując za koment) prośba o rozwinięcie myśli i wskazanie miejsc niezwartych/niespójnych. Co nazywasz mistrzu zwartą formą?

  • Milton jest gorszy od każdego prekursora. a było ich wielu. Beznadzieja. Ot co.

  • nie to miałem na myśli ale nawet daje radę. bardziej nawet niż radę.

  • :) (Rafał)
    ojojoj (ŁW)

    *tak czy inaczej - zaciekawia mnie (i bawi) ten rozstrzał opinii

  • Komentarz pana ŁW jednak zastanawia - swoją osobliwie konsekwentną logiką (winszuję). Bowiem w pierwszym zdaniu daje wyraz tego, że nie bardzo wie o czym mówi. W drugim zdaniu - że bardzo nie wie o czym mówi w pierwszym. W zdaniu trzecim potwierdza jednoznacznie beznadziejność swej niewiedzy. Zdanie czwarte jest godnym samozadowolenia Autora podsumowaniem wywodu.
    Here is to U Panie ŁW

    • a. z.
    • 07 sierpnia 2010, 16:55:31

    nawet więcej niż daje radę

DODAJ KOMENTARZ: Skasowanych treści nie można komentować